28 sierpnia 2010

Zmiana adresu BLOGA!

Dzisiaj zrobiłam małe zamieszanie. Najpierw zmieniłam adres bloga, później Pinki uświadomiła mnie, że tym samym link  m.in.do mojego Candy będzie niekatulany i musiałabym pisać do wszystkich dziewczyn i robić niepotrzebne zamieszanie:), już nie wspomnę o wspaniałych Candy w których uczestniczę:). Tak, więc znów zmieniłam, tym razem zostawiając stary adres i importując bloga na nowy na razie jeszcze roboczy, ale pewnie zajmę się nim wieczorem:).

Zapraszam na nowy adres bloga/ NEW BLOG:


P.S. Przepraszam za wszystkie niedogodności:)

Czas na zmiany - Alaya

Cały czas coś mi nie grało z tym Art w tytule :). Na długi czas nazwę tę zostawiłam  samą sobie. Dzisiaj jednak czas na długo odwlekane zmiany. Dlatego zamiast Pracownia RavenArt od dziś blog nazywa się Pracownia Alaya :).

Nowa ja, czyli Alaya :)

W ramach walki z zalegającymi od miesięcy na dysku zdjęciami wrzucam kolczyki w czapeczkach. Przy okazji stwierdziłam, że większość zdjęć jest okropna i wypadałoby zrobić drugą, lepszą sesję zdjęciową... ehhh....

L03 Kolczyki Koral w czapeczkach
Wykonane z kul korala rekonstruowanego, 
kryształków Swarovskiego,
czapeczek wyplecionych ze srebrnych kuleczek 1,8mm 
oraz srebra próby 925.
Długość bez bigli ok. 3,5cm
P.S. Zastanawiam się też nad przeniesieniem bloga na inny adres, ale to się jeszcze zobaczy:)

27 sierpnia 2010

Zabawy z ceramiką

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać zabawy gliną. Zajęcia z gliny to świetna frajda i kupa zabawy:).
Pomarańczowy to moja pierwsza zabawa gliną,  kolejne to bardziej zabawy z fakturami, szkliwami i tlenkiem miedzi - z cyklu, ciekawe co z tego wyjdzie :)


26 sierpnia 2010

Słoń Trąbalski, czyli wesoły słonik i zaproszenie do Wyzwania

Od jakiegoś czasu, nieregularnie pojawiam się z panną Z. na zajęciach z gliny. Dziś przedstawiam wam Słonia, którego razem ulepiłyśmy:). Ceramik to ze mnie raczej nie będzie, ale zabawa przednia:).

"Był sobie słoń wielki - jak słoń.
Zwał się ten słoń Tomasz Trąbalski.
Wszystko, co miał, było jak słoń!
Lecz straszny był Zapominalski.

Słoniową miał głowę i nogi słoniowe,

I kły z prawdziwej kości słoniowej,
I trąbę, którą wspaniale kręcił,
..."
Przedstawiam Wesołego Słonia Trąbalskiego

Bardzo podobała mi się zabawa w Wyzwaniu Panoramy LeSage, dlatego postanowiłam urządzić taką zabawę również u siebie. Mam nadzieję, ze wypali i będziecie chętne :D.


Zatem, zapraszam do Wyzwania "Słoń Trąbalski" :)
Temat trochę przekorny:)



Teraz kilka zasad:

1. Tworzymy coś zainspirowanego słoniami (pośrednio lub bezpośrednio:) ).
2. Praca wykonana techniką dowolną.
3. Wystarczy wyrażenie chęci uczestnictwa w zabawie zamieszczone w komentarzu pod tym postem.
4. Będzie tydzień na zapisy, czyli od dziś do 1. września. 
5. Później mamy 2 tygodnie na stworzenie czegoś :)
6. Zgadzacie się na zamieszczenie zdjęcia swojej pracy na moim blogu (oczywiście wrzucać będę z odpowiednim podpisem i linkiem do bloga autora:) )

 UWAGA!!! ZAPISYWAĆ PROSZĘ SIĘ TUTAJ :) 

P.S. Byłoby mi miło, gdybyście zamieściły informację o Wyzwaniu u siebie na blogu:)

Kto chętny do zabawy?:D

25 sierpnia 2010

Konwaliowe Wyzwanie odsłona druga:)

Mam przyjemność zamieścić prace innych uczestniczek Wyzwania. Stworzyły prawdziwe cuda inspirowane konwaliami, każda praca jest wyjątkowe i niepowtarzalna:).

Przedstawiam 3 spojrzenia na konwalie:

Wspaniały naszyjnik Panoramy LeSage
Eteryczny i delikatny. Patrząc na niego widzę kąpiącą się nimfę, która wynurza się z wody właśnie z tym naszyjnikiem na szyi, wyglądającym jak ledwo co zerwana prawdziwa konwalia.
Projekt: Panorama LeSage
Cudowny wisior Arctii 
Cały czas zachwycam się misternym obrazem konwalii stworzonym przez Arctię na wisiorze. Całość w pięknych pastelowych kolorach, miałoby się ochotę je zerwać i umieścić w wazonie. Doskonałym dopełnieniem są spadające z łańcuszka ulotne, drobne konwalie.
Projekt: Arctia
Przepiękna bransoletka PoliArt 
Bransoletka, która zmieniła moje postrzeganie filcu. Zawsze kojarzył mi się z czymś ciężkim i masywnym. Tutaj jednak PoliArt zmieniła moje podejście do filcu o 180 stopni. Dokonała czegoś, co wydawało mi się niemożliwe - uchwyciła 100% delikatności i dziewczęcości, nadała jej prawdziwie bajkowy charakter. Przywodzi mi na myśl Calineczkę, łąkę pełną kwiatów, świergot ptaków i śpiew świerszczy.  
Projekt: PoliArt

Wyzwanie było świetną zabawa w doborowym towarzystwie, nie mogę się doczekać kolejnych tego typu zabaw :). Dziewczyny stworzyły niesamowite rzeczy. 
Kilka spojrzeń na konwalie, a każde inne.


24 sierpnia 2010

Konwaliowe kolczyki

Początkowo miały wyglądać zupełnie inaczej :), w pierwotnej wersji miało być ze srebrnych kuleczek i wisiorek zamiast kolczyków. W końcu ewoluowało w kolczyki z Toho i drobnicy w kolorach, z którymi zawsze kojarzą mi się konwalie.


17 sierpnia 2010

Konwaliowe Wyzwanie u Panorama LeSage

Bardzo spodobał mi się pomysł wyzwania zapoczątkowanego  przez Panorame LeSage :). Ania skusiła mnie dziś do  podjęcia  Konwaliowego Wyzwania.
Moje pierwsze wyzwanie :) - mam okazję się sprawdzić i mam nadzieję, że podołam. Poprzeczka ustawiona wysoko, bo dziewczyny tworzą niesamowite rzeczy :). Z resztą zobaczcie sami cuda wychodzące spod ich rąk:



Teraz muszę pomyśleć nad jakąś pracą inspirowaną konwaliami:)

Termin do 24.08.2010, technika dowolna :)
 Zapraszam wszystkich chętny do udziału w zabawie:)

P.S. Konwalie to moje ulubione kwiaty :)